Jak pomalować sypialnię? Pierwsze problemy

Aranżacja pomieszczeń nigdy nie należała do prostych czynności. Wiele osób nie ma po prostu pomysłu na to, jak powinno wyglądać ich wnętrze. Zasadniczo nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić, bo każdy powinien wiedzieć jak chce mieć w domu, ale widocznie tak czasem bywa – inaczej na popularności straciłyby gazety z aranżacją pomieszczeń lub portale internetowe dające darmowe pomysły na to jak powinny wyglądać modne, nowoczesne i klasyczne mieszkania/domy. W moim przypadku prawdziwym problemem okazały się być ściany. Zazwyczaj nie mam problemów z gospodarnością miejsca, więc wszystko było już zaplanowane. Problem to ściany, bo nie do końca wiedziałem jaki kolor chce mieć w sypialni. Nie wiedziałem też czy zdecydować się na farbę, czy może na tapety. Byłem w niezłej rozterce, ale szybko znalazłem rozwiązanie z owej sytuacji. Chcecie wiedzieć co nim było? Zapraszam do czytania.

W dzisiejszym świecie naprawdę jest się ciężko zdecydować na coś. Jest to związane z ogromem wyboru, którego kiedyś po prostu nie było. Nie oznacza to jednak, że jest to czymś złym, bo oczywiście nie jest. Wybór jest dobry, ale czasami może nas wprawić w prawdziwy zawrót głowy. Ważne więc, by wybierać mądrze, dlatego też osobiście nie lubię podejmować decyzji pochopnie co zazwyczaj wychodzi mi na dobre. Nie inaczej było z moją sypialnią. Początkowo myślałem, że dobrze byłoby ją po prostu pomalować na jakiś jasny i w miarę przyjemny kolor – wybór padł na błękit. Żona szybko wybiła mi ten pomysł z głowy, choć sama teoretycznie zastanawiała się nad kolorem białym – dla mnie zdecydowanie za chłodny jak na pomieszczenie, gdzie oddaje się nocnym przyjemnościom – chodzi oczywiście o sen zbereźnicy. Chwile się zastanawialiśmy i doszliśmy do wspólnego wniosku, że dobrym wyborem będzie wybór tapety, a dokładniej modnych dziś fototapet. Przedsięwzięcie to okazało się być bardziej skomplikowane niż myśleliśmy, bo nie mogliśmy odnaleźć żadnych sklepów, które sprzedawałyby fototapety – a objechaliśmy całe miasto. Pytaliśmy znajomych, ale tez bez większych rezultatów. Ostatecznie zdecydowaliśmy się na zakup fototapet przez internet w sklepie Krainabarw.pl, choć nie byłem entuzjastą tego pomysłu.

Miałem sporo obawy, że zakup przez internet będzie po prostu nie trafiony – a wiele razy się to zdarza? Żona też częściowo je podzielała, ale stwierdziła, że nie ma innej możliwości. Wybraliśmy więc odpowiedni motyw, rozmiar fototapet a na przyjście kuriera czekaliśmy dokładnie trzy dni – od chwili zamówienia. Po otwarciu kartonu zostałem oczarowany. Jakość materiału jest naprawdę zadowalająca, a obraz robi fenomenalne wrażenie.Kupiliśmy ogromny obraz na całą ścianę – na szczęście dobrze ja zmierzyliśmy. Montaż fototapety też do specjalnie trudnych nie należy. Zasadniczo poradzi sobie z tym każdy, ale ważne jest by mieć pomoc w postaci drugiej osoby – podobnie jak w przypadku klejenia zwykłej tapety, należy uważać, by się nie zginała i została przyklejona prosto, a tego z góry nie widać. W zasadzie polecam kupno fototapety, bo to relatywnie tani i porządny sposób na przyozdobienie swoich ścian. Poza tym jest mniej zimny, niż samo malowanie ścian. Zalecam sprawdzić osobiście samemu w sklepie lub przez strony internetowe różnych producentów.

Artykuł wyszukany po frazach:

  • jak pomalować sypialnię
  • sypialnia
Zbigniew Milewski

O autorze Zbigniew Milewski

Remonty i wszystkie inne prace związane z wykańczaniem wnętrz wykonuję od ponad 10 lat. Pragnę podzielić się z Wami moją wiedzą na tematy związane z moim zawodem i pokazać, jak wiele można zmienić w swoim mieszkaniu, tylko dzięki odpowiedniemu podejściu do różnych prac remontowych.